DLA

NIEJ

 

IDŹ

DLA

NIEGO

 

IDŹ

  951like
  350Wasze listy
 50Artykuły
  310Godziny szkoleń

poradnia ONline

Seks

Zwiększ satysfakcję z Waszych relacji intymnych

więcej

Seks

Zdrowe relacje

Zbuduj zdrowe i satysfkacjonujące Was oboje relacje

więcej

Zdrowe relacje

Wspólny Czas

Najlepsze pomysły na wspólnie spędzony czas

Więcej

Wspólny czas

 

Nie mam w zwyczaju dzielić się tutaj prywatą… ale dla takich chwil muszę robić wyjątek! ;)

To była naprawdę wyjątkowa przygoda… właśnie taka, którą umieściłam w swojej wyobraźni kilka miesięcy temu,kiedy zapisywaliśmy marzenie Lubego na naszej „Tablicy Marzeń”.

Gorąca Kalifornia… słoneczne Los Angeles, niezwykłe Malibu i niezapomniana dla mnie nigdy – Santa Monica… tak właśnie wyglądała pierwsza część naszej podróży!

Długie i romantyczne spacery po szerokich plażach, trzymanie za rękę, magiczne spojrzenia w oczy… i…. Nie no żartuję! :D Spacery były, ale pełne piasku w butach i ustach, kiedy zwiększał się wiatr, za rękę to łazimy zawsze, a kiedy patrzymy sobie w oczy to zazwyczaj po chwili zaczynamy robić naprawdę głupie miny… ;) Też tak macie?!

 

 

Nie mniej jednak udało nam się spędzić mnóstwo cudownego czasu we dwoje, a przede wszystkim spełnić marzenie mojego ukochanego, który zobaczył na żywo swojego idola… a ja mogłam mu w tym towarzyszyć!

Dzięki  znalezieniu naprawdę komfortowego i ładnego pokoju przez airbnb.com  udało nam się zaoszczędzić na noclegu, a za te pieniądze wypożyczyć  auto, które jest niezbędne do podróżowania po USA!

Każdego dnia odwiedzaliśmy jakieś wspaniałe miejsce w Kalifornii ( piękna Malibu Beach, magiczny punkt widokowy na kompleksie Pepperdine University, znane wszystkim Hollywood, bliska nam Santa Monica Beach, znana z filmów Venice Beach,  fantastyczne Uniwersal Studio)… a wieczorami przesiadywaliśmy na meczach koszykówki, oglądając w akcji takie drużyny jak Los Angeles Lakers i Los Angeles Clippers.  Dodatkowo jednego dnia udało nam się zobaczyć mecz NHL, znanej przez większość fanów (a przynajmniej przeze mnie, moją rodzinę i przyjaciół) drużyny hokejowej – Los Angeles King  ;) !

 

 

… ale co najważniejsze! Właśnie w tej gorącej Kalifornii, a dokładnie na Santa Monica Beach przy„prawie idealnym” wschodzie słońca podczas naszego skromnego śniadania Wielkanocnego powiedziałam jedno z ważniejszych słów w moim życiu – „TAK”… i mimo, że zostało poprzedzone słowami „SERIO?!”, gdyż ze względu na wieczne żarty Lubego nie byłam pewna, czy to nie jeden z nich… udało mi się zostać szczęśliwą narzeczoną!  :) A tej chwili przypisać miano wyjątkowej i magicznej!

 

 

Druga część naszej podróży to wiecznie wietrzne Chicago… które oprócz wyjątkowo pięknego Down Town zaskoczyło mnie ogromną amplitudą temperatur… od +18 jednego dnia do -3 kolejnego ;) ! Tym razem ugościli nas moi przyjaciele, którzy wynajmują bardzo ładne mieszkanko w całkiem polskiej dzielnicy…  :) A stamtąd mieliśmy dosłownie 20 minut autem do samego centrum, które naprawdę nas zachwyciło…  

 

 

Wędrówkę rozpoczęliśmy od kultowej Dearborn Street, następnie prawdziwie wielkomiejska The Mag Mile, romantyczne Navy Pier, ponadczasowa Willis Tower, sławny Lincoln Park i malownicza trasa wzdłuż Lakefront  Trial… Nie pominęliśmy również Hali Sportowej Chicago Bulls i Chicago Blackhawks, a także odwiedzin pod bramą domu Jordana ;)

 

 

 

To był naprawdę wyjątkowy czas…. Zarówno Los Angeles i Chicago to naprawdę warte odwiedzenia miasta, które po bliższym poznaniu stawiam na równi z widzianymi dwa lata temu Las Vegas, Waszyngtonem i Bostonem… a przed Nowym Jorkiem, San Francisko, San Diego, Miami, Cape Code czy nawet Bahamami.  

Wiele nowych miejsc, przepięknych widoków, ciekawych smaków kuchni amerykańskiej i chińskiej (gdyż jak wiecie lub nie, osób tej narodowości jest tam naprawdę wiele)…  a przede wszystkim mnóstwo chwil spędzonych we dwoje… za które bardzo dziękuję mojemu Lubemu! :*

W końcu wspólnie spełniane marzenia liczą się razy dwa... ;) - o czym pisałam wiięcej tutaj: http://www.podroz-wedwoje.pl/index.php/wspolpracuje/122-wspolne-marzenia-liczasie-razydwa

 

 

Czas jednak na powrót do rzeczywistości i pracy… pracy nad blogiem, kolejnymi warsztatamiktóre prowadzę już w kwietniu na Uniwersytecie Jagiellońskim, nowym szkoleniem online, a także nad wołającą mnie z każdej strony pracą magisterską!

Zapraszam Was na te kolejne miesiące wspólnej podróży, a jeszcze pod koniec tego tygodnia na nowy bardzo interesujący artykuł w Strefie Sypialni, który być może pozwoli Wam zrozumieć wiele od dawna nurtujących kwestii na temat Waszych łóżkowych spraw ;) 

 

Panna Joanna

 

Ps:  Odkrywanie świata w pojedynkę jest wspaniałym doświadczeniem, ale podróż we dwoje daje dwa razy więcej radości ;) 

Masz problem w związku?
Chciałbyś poprawić swoje relacje  z partnerem?
Marzysz o tym, aby ożywić Wasze życie seksualne?
Potrzebujesz profesjonalnej porady psychologicznej?  Inspiracji? Zwykłej rozmowy?
Interesuje Cię pojedyncza konsultacja? A może kilka spotkań online?
*Pierwsza konsultacja 30 min - darmowa
*Kolejne spotkania - według cennika
Nie czekaj! Zapytaj o Drogę!
Napisz do mnie za pomocą poniższego formularza lub na adres: poradniaonline.kontakt@gmail.com
Pozdrawiam ciepło,
Panna Joanna
Ps: Gwarantuje anonimowe konsultacje.
Wysyłając ten formularz, akceptujesz naszą Politykę prywatności.

Joanna Karnas

Jestem psychologiem ze specjalizacją rodzinną.
Trenerem relacji damsko-męskich.
Pasjonatką życia, a przede wszystkim MIŁOŚCI !
Zapraszam Cię w podróż po tej krainie. Być może odnajdziesz drogowskaz idealnie pasujący do Ciebie!