DLA

NIEJ

 

IDŹ

DLA

NIEGO

 

IDŹ

  951like
  350Wasze listy
 50Artykuły
  310Godziny szkoleń

poradnia ONline

Seks

Zwiększ satysfakcję z Waszych relacji intymnych

więcej

Seks

Zdrowe relacje

Zbuduj zdrowe i satysfkacjonujące Was oboje relacje

więcej

Zdrowe relacje

Wspólny Czas

Najlepsze pomysły na wspólnie spędzony czas

Więcej

Wspólny czas

 

seks pod prysznicem 

 Zbyt poważnie podchodzimy do seksu!

 Owszem jego konsekwencje należy traktować z należytą uwagą, ale on sam powinien być przyjemnością, zabawą…

Przygotowując się do pisania tego artykułu przypomniałam sobie fantastyczny tekst z pisma psychologicznego Charaktery pt. „Jak kochają się Polacy?” …jak odpowiada autor najczęściej uprawiamy seks  wieczorami, zwykle w piątki, soboty i niedziele, między godziną dziewiątą a północą…właśnie wtedy, gdy poziom testosteronu jest najniższy… czytam i myślę „Jak to?! Najniższy? ….To co nami kieruje jak nie pożądanie?”…no tak… niestety wiele czynności w seksie wynika po prostu z przyzwyczajenia, szczególnie wtedy kiedy jesteśmy w stałych związkach. Mamy rytuał wieczorny: po pracy, po zrobieniu porządków, po położeniu dzieci spać (o  ile je mamy)…wtedy czujemy, że możemy poświęcić czas sobie nawzajem. Czy naprawdę tylko wtedy? Czy po prostu to kolejna wymówka, za którą kryje się brak umiejętności zatroszczenia się o życie seksualne w dojrzałym związku…Patrzę na to i myślę sobie, że czasem jesteśmy naprawdę „nudni”…a gdzie spontaniczność, gdzie zaangażowanie w budowanie namiętności? Niestety...po wielu obserwacjach muszę stwierdzić, że zazwyczaj po kilku latach a czasami nawet miesiącach gdzieś ulatuje…tzn. nie sama…to my przyczyniamy się do tego, swoim własnym (schematycznym i bezpiecznym) zachowaniem…nie tylko w planowaniu daty seksu, ale też miejsca i czynności…

 „Czynności?”… Zazwyczaj wiemy co lubi nasza druga połowa, a jeśli nie wiemy, to przynajmniej tak twierdzimy…no i modelowo odgrywamy rolę…tak jak on/ona lubi...zawsze tak samo, bo się sprawdza! Chowamy się w „bezpiecznych” gestach, które wypracowaliśmy jeszcze wtedy, kiedy poznawaliśmy nasze ciała...”tacy jesteśmy odważni…”

…a po jakimś czasie, po prostu znudzeni!

Od razu przypomina mi się historia jednego z partnerów mojej znajomej...który zawsze twierdził, że mają unikatową "recepturę" na nudę w łóżku, tzn. on ma...on wie co zrobić, jak zadowolić, po przecież ma doświadczenie, tyle wie, on nie musi niczego czytać i nikogo o nic pytać, a to co do niego mówię jest dziecinne i śmieszne, bo przecież on się zna na tych sprawach... - kiedy mi to opowiadał, oczywiście zdenerwowałam się, że się mądrzy, ale jednocześnie ucieszyłam się, że tak fatastycznie mu ze swoją kobietą,a jej z nim...Kiedy jednak po "chwili" poznałam żeńską wersję tego "fatastycznego seksu", było mi po prostu głupio, że tak uwierzyłam w jego słowa... jego kobieta powiedziała wprost, że z biegiem czasu jest coraz nudniej i mało kreatywnie...i choć ona wciąż wymyśla "nowości" dla niego,ale on w stosunku do niej nie chce eksperymentować, a kiedy ona mu coś sugeruje po prostu się obraża...No tak! Urażona męska duma! 

Ale żeby nie było...z kobietami często jest identycznie! Kiedy słyszę od kolegów, że ich kobieta (mimo ich sugestii) nigdy nie ubrała do sypialni szpilek, nie zainicjowała seksu oralnego, nie pytała o fatazje partnera...załamują mi się ręce!

Wiecie jak to jest! Po pewnym czasie nudzą nas pewne miejsca (które wciąż odwiedzamy), czasami mamy dość już ulubionych przez nas wcześniej smaków…tak samo właśnie jest z seksem! I wcale nie doradzam zmieniać obiektu „przyzwyczajenia”, a po prostu dodać kilka nowych atrakcji…kilka nowych przypraw ;) Bo przecież czasem warto eksperymentować w łóżku (i poza nim), przekraczać granice przyzwoitości! Wyjść poza schemat „pobożnego seksu”…zrobić coś nowego i kreatywnego! Bo dlaczego nie…jeśli w głębi obydwoje mamy na to ochotę?

Każdy z nas zna kilka ciekawych sposobów na urozmaicenie życia seksualnego (pisałam o nich w artykułach: Jak stać się seksbombą?! I Podniecająca czułość ), ale bardzo często zapominamy właśnie o tym jak ważna jest spontaniczność i zaskakiwanie drugiej osoby w chwilach namiętności!

 

 Jak więc odejść od wypracowanych stereotypów łóżkowych ?

  

Nietuzinkowa niespodzianka

Kto z nas nie lubi być miło zaskakiwany? No właśnie…Dlaczego więc dla odmiany nie zacząć od seksu oralnego albo od dłuższego pieszczenia piersi? A może tym razem zamiast zdjąć z partnerki bieliznę, rozerwać ją zębami albo tylko delikatnie odchylić? A może z zaskoczenia zawiązać partnerowi oczy, zdominować i pieścić jego całe ciało swoim rozgrzanym do czerwoności? …liczy się efekt zaskoczenia! Bo to właśnie dzięki niemu pobudzamy wzajemne zmysły jeszcze mocniej…i sprawiamy, że nasza sypialnia przestaje „pachnieć” monotonią.

 

Co mogę jeszcze dla Ciebie zrobić?

Pamiętacie artykuł o tym jak Rozmawiać o Seksie...?  - pisałam tam o tym jak rozmawiać o swoich wzajemnych pragnieniach, obawach, fantazjach. Oprócz spontanicznych gestów namiętności, ważne jest to, aby wiedzieć czego pragnie nasza druga połowa, szczególnie wtedy, kiedy sami nie mamy kreatywnych pomysłów na urozmaicenie seksualnych igraszek. Rozmawiajmy więc! Pytajmy o to, co moglibyśmy jeszcze zrobić…oglądajmy razem filmy pornograficzne! ( Tak razem! Bez wstydu i skrępowania! Bez chowania się po kątach!

 

Śmieszki - Heheszki

Właśnie od tego jest seks! By się razem śmiać…sprawiać sobie taką przyjemność, która buduje w nas radość. Przyjmowanie roli, wymyślne imiona i ciekawe zabawy jedzeniem (które można z siebie zlizywać, spijać, zjadać)…a to wszystko z fantastycznym humorem obojga kochanków wyzbytych statecznych funkcji pana i pani domu!

 

Szybki numerek

Jasne, że czasem mamy ochotę na coś naprawdę wyjątkowego, jak dwudaniowy obiad z deserem…ale nie bójmy się też szybkich przekąsek, jakimi są wspaniałe szybkie numerki - pisze w jednej ze swoich postów Katarzyna Świerczyńska – ekspertka w dziedzinie seksualności. I wiecie co? Ma rację! Nie powinniśmy się bać tego, że krótkie chwile przyjemności to coś nieodpowiedniego…bądźmy spontaniczni, nie zapominając od czasu do czasu o rezerwacji na wykwintny obiad z świecami, muzyką i leżeniem w swoich objęciach!

 

Panna Joanna

 

Ps: Zacznijmy choćby od drobiazgów…od wyjścia z sypialni pod prysznic…Realizujmy nasze wzajemne fatazje! A przede wszystkim bądźmy bardziej wyluzowani! Bardziej otwarci na swoje pragnienia…Na śmiech i mnóstwo radości! Żeby seks, był czasem jak plac zabaw…tyle, że dla dorosłych ;) !

 

Masz problem w związku?
Chciałbyś poprawić swoje relacje  z partnerem?
Marzysz o tym, aby ożywić Wasze życie seksualne?
Potrzebujesz profesjonalnej porady psychologicznej?  Inspiracji? Zwykłej rozmowy?
Interesuje Cię pojedyncza konsultacja? A może kilka spotkań online?
*Pierwsza konsultacja 30 min - darmowa
*Kolejne spotkania - według cennika
Nie czekaj! Zapytaj o Drogę!
Napisz do mnie za pomocą poniższego formularza lub na adres: poradniaonline.kontakt@gmail.com
Pozdrawiam ciepło,
Panna Joanna
Ps: Gwarantuje anonimowe konsultacje.
Wysyłając ten formularz, akceptujesz naszą Politykę prywatności.

Joanna Karnas

Jestem psychologiem ze specjalizacją rodzinną.
Trenerem relacji damsko-męskich.
Pasjonatką życia, a przede wszystkim MIŁOŚCI !
Zapraszam Cię w podróż po tej krainie. Być może odnajdziesz drogowskaz idealnie pasujący do Ciebie!