DLA

NIEJ

 

IDŹ

DLA

NIEGO

 

IDŹ

  951like
  350Wasze listy
 50Artykuły
  310Godziny szkoleń

poradnia ONline

Seks

Zwiększ satysfakcję z Waszych relacji intymnych

więcej

Seks

Zdrowe relacje

Zbuduj zdrowe i satysfkacjonujące Was oboje relacje

więcej

Zdrowe relacje

Wspólny Czas

Najlepsze pomysły na wspólnie spędzony czas

Więcej

Wspólny czas


Kiedy w pierwszych tygodniach znajomości, namiętność między kochankami wybucha dosłownie co krok…  wcale nikt się temu nie dziwi. Bo przecież to takie normalne, dopiero się poznali, są sobą oczarowani, hormony buzują, ciała drżą,  a oni tylko myślą o znalezieniu „zacisznego” miejsca, żeby „to” zrobić. Kiedy jednak po latach związku para otwarcie mówi o tym, że ich życie seksualne jest zachwycające, a my przypadkiem nakrywamy ich jak podczas przyjęcia urodzinowego, namiętnie całują się w przedpokoju… zastanawiamy się czy oby na pewno to Ci sami ludzie, którzy spędzili ze sobą ostatnie 10 lat… - taka namiętność, po takim czasie? Taki obłęd w oczach? I ta niepohamowana ochota na „siebie nawzajem”…?

Jak oni to robią? Jak dokonali tego, że pasja wczesnej namiętności przerodziła się w pełen miłości seks? 

 

…odpowiedź jest prosta:  po prostu zamienili przystawkę, na danie główne…!

Ale czy ktoś z nas myśli o seksie w  taki sposób? Jak pisze moja ulubiona autorka Sue Jonhson – zostaliśmy wychowani przez naszą kulturę i wielu „wielkich mówców”, do postrzegania namiętności w kategoriach przemijającego doznania  niż długotrwałej siły. Mówi się, że ogniska seksu, które płoną na początku namiętności – wypalają się… podobnie jak nasze relacje wypełnione podnieceniem nieubłagalnie zmieniają się w przyjaźń.

Wszystko to bzdura! Stek kłamstw… jeżeli więź emocjonalna między nami będzie bezpiecznie się rozwijać, będzie to doskonałe pole do wspaniałego seksu. Kiedy jesteśmy uczuciowo dostępni na siebie, zaangażowani… seks staje się intymną grą, która pielęgnuje naszą miłość. Bo przecież właśnie satysfakcjonujący seks jest jednym z najważniejszych elementów szczęśliwego związku. I na odwrót – bezpieczeństwo naszej emocjonalnej więzi definiuje to jak komfortowo czujemy się w łóżku.

 Na tej właśnie podstawie możemy wyróżnić trzy rodzaje seksu: 

 

 Seks ograniczony

„Jestem dla Dawida jak dmuchana lalka. Nasz seks jest taki pusty, że za każdym razem, kiedy jest już po, czuję się okropnie samotna… jakaś taka wykorzystana i porzucona”

Celem seksu ograniczonego jest zredukowanie napięcia seksualnego, osiągnięcie orgazmu i uzyskanie dobrego samopoczucia. Osoba, która „stosuje” go dla takich potrzeb zazwyczaj skupia się na wykonaniu i doznaniu… więź z drugą osobą jest dla niej czymś drugorzędnym. Zazwyczaj przydarza się on osobom, którym ciężko jest ufać innym, otworzyć się w pełni na drugą osobę… osobom, które nie czują się bezpiecznie w swojej relacji z partnerem.  Jest to toksyczny akt, nie tylko dla poszczególnych jednostek biorących w nim udział… ale przede wszystkim dla związku, który razem tworzą. 

Taki rodzaj seksu przydarza się przede wszystkim mężczyznom.  Jest przede wszystkim uwarunkowany  kulturowo , ponieważ to właśnie mężczyźni od dziecka są uczeni, że zbyt silne okazywanie emocji jest nie na miejscu i świadczy o słabości. Nie wiedząc, gdzie postawić granice, bardzo często po prostu unikają uczuć w ogóle. Ale seks ograniczony przydarza się również kobietom… zazwyczaj tym, które w poprzednich etapach swojego życia miały mało bliskości lub zostały mocno zranione w sferze uczuciowej. 

 

Seks pocieszający

„Chcę tylko, żeby Ewa mnie przytulała i dotykała. Chcę wiedzieć, że pragnie, abym był bliżej, że mnie pożąda… nie tylko w kontekście seksualnym”

Seks pocieszający ma miejsce wtedy, kiedy szukamy docenienia i  potwierdzenia, że druga strona nas pożąda.  Tutaj akt jest czymś dodatkowym, czymś co łagodzi nasz lęk przed utratą więzi z partnerem. W tym przypadku jest więcej zaangażowania niż w seksie ograniczającym, ale i tak główną emocją kierującą nas do współżycia jest strach. 

Pewnie pomyślicie, że w taki rodzaj seksu częściej angażują się kobiety… Nic bardziej mylnego.  To prawda, że to u nich częściej możemy zaobserwować tendencję do stawiania przytulania i czułości ponad sam stosunek seksualny. Ale tak samo jak one, mężczyźni  równie często traktują seks  jak test… jeżeli partner mnie pożąda jestem spokojna/spokojny, jeśli jednak nie ma ochoty na „igraszki” zaczynam się bać. Tak jakbym traciła/tracił grunt pod nogami.

 Taki rodzaj bliskości, stabilizuje relację tylko na chwilę… jednak jeżeli na dłuższą metę stosujemy go wyłącznie do tłumienia swoich własnych lęków, powstaje dystans między partnerami.

Seks pocieszający występuje często w tych związkach, w których na co dzień  jest mnóstwo konfliktów i brakuje takiego zwykłego, regularnego i chroniącego dotyku – czyli najbardziej podstawowego zbliżenia.

 

Seks synchroniczny

„Było niesamowicie… najpierw wrócił do domu nasz dwunastoletni syn, potem nie mogliśmy znaleźć ulubionego lubrykantu, później Adam zrzucił zapalone świece na dywan… - wtedy zaczęliśmy się już tak śmiać, że w końcu  postanowiliśmy zamiast uprawiania seksu, wypić gorącą czekoladę… jednak po chwili on znowu powiedział coś seksownego i w rezultacie kochaliśmy się całą noc…”

 Seks synchroniczny ma miejsce wtedy, gdy otwartość i wrażliwość emocjonalna, czuły dotyk, głębokie spojrzenie i erotyczna eksploracja spotykają się w jednym miejscu.

Ten rodzaj bliskości  charakteryzuje wspomnianą na początku tekstu, parę z przyjęcia… która po latach małżeństwa zachowuje żar i figlarność w łączącej ich intymności. Dzięki stworzeniu bezpiecznej więzi, uprawianie miłości przynosi im poczucie spełnienia i satysfakcję. A pełen zaangażowania seks sprawia, że ich relacja jest naprawdę dostrojona.

Związani ze sobą w takiej synchronii partnerzy, potrafią swobodnie odsłonić swoje seksualne słabości i pragnienia, nie czując przy tym lęku przed odrzuceniem. Nie odczuwają napięcia, kiedy coś podczas aktu seksualnego pójdzie nie tak… potrafią się rozluźnić i śmiać razem z różnych niedociągnięć, a potem i tak spróbować ponownej bliskości i głęboko zanurzyć się w przyjemności uprawiania seksu.

 

Jak więc wypracować taką relację, która przyniesie ze sobą harmonijny seks?

Trzy rodzaje uprawiania miłości, o których pisałam wyżej pojawiają się tak naprawdę w każdym związku na przestrzeni jego trwania… jednak jeśli któryś z negatywnych wzorców zaczyna przeważać, wtedy pojawia się problem… dylemat, który zrodził się z powodu braku bezpiecznej i otwartej więzi między partnerami.

W związku opartym na bezpieczeństwie podniecenie nie bierze się wcale z prób wskrzeszenia filmowych scen pełnych fascynacji i erotyzmu, ale z ryzyka obecnego w zachowaniu otwartości na doświadczenia fizycznej i emocjonalnej więzi – właśnie tu i teraz! Jeśli więc tak będziemy dbać o naszą relację, to każda chwila uniesienia nawet w długoletnim związku, będzie nową ciekawą przygodą! Dostrojone do siebie ciała, precyzyjne i przemyślane ruchy… i dużo dobrej erotycznej zabawy we dwoje!

Jeśli jednak, nie jest to dla Was takie proste… a problemy dotyczące życia seksualnego wracają, warto zwrócić się o pomoc do specjalisty, który pomoże Wam odkurzyć relację i ponownie wyprowadzi na drogę prowadzącą ku sobie i satysfakcjonującemu uprawianiu miłości!

 

Panna Joanna

 Ps: Namiętność nie jest czymś stałym i to zupełnie naturalne, że pożądanie między Wami raz się pojawia, innym razem znika – w związku z różnymi wydarzeniami, samopoczuciem, porami roku i tysiącami innych powodów. Jeśli jednak potrafimy o nich rozmawiać otwarcie, zważając na uczucia drugiej osoby, jesteśmy w stanie przezwyciężyć „okresy posuchy” i wypłynąć znowu na „głębokie fale” ;)

 

 * fot. z portalu kobieta.onet.pl

Masz problem w związku?
Chciałbyś poprawić swoje relacje  z partnerem?
Marzysz o tym, aby ożywić Wasze życie seksualne?
Potrzebujesz profesjonalnej porady psychologicznej?  Inspiracji? Zwykłej rozmowy?
Interesuje Cię pojedyncza konsultacja? A może kilka spotkań online?
*Pierwsza konsultacja 30 min - darmowa
*Kolejne spotkania - według cennika
Nie czekaj! Zapytaj o Drogę!
Napisz do mnie za pomocą poniższego formularza lub na adres: poradniaonline.kontakt@gmail.com
Pozdrawiam ciepło,
Panna Joanna
Ps: Gwarantuje anonimowe konsultacje.
Wysyłając ten formularz, akceptujesz naszą Politykę prywatności.

Joanna Karnas

Jestem psychologiem ze specjalizacją rodzinną.
Trenerem relacji damsko-męskich.
Pasjonatką życia, a przede wszystkim MIŁOŚCI !
Zapraszam Cię w podróż po tej krainie. Być może odnajdziesz drogowskaz idealnie pasujący do Ciebie!