DLA

NIEJ

 

IDŹ

DLA

NIEGO

 

IDŹ

  951like
  350Wasze listy
 50Artykuły
  310Godziny szkoleń

poradnia ONline

Seks

Zwiększ satysfakcję z Waszych relacji intymnych

więcej

Seks

Zdrowe relacje

Zbuduj zdrowe i satysfkacjonujące Was oboje relacje

więcej

Zdrowe relacje

Wspólny Czas

Najlepsze pomysły na wspólnie spędzony czas

Więcej

Wspólny czas

 

 

Na początku grudnia byliśmy z Lubym na naukach przedmałżeńskich u Jezuitów w Toruniu. I chociaż słyszeliśmy wiele negatywnych opinii na temat takich spotkań i  jesteśmy z tych, którzy mimo wiary w Boga, nie praktykują coniedzielnej mszy, spowiedzi i czytania Pisma Świętego, to zdecydowaliśmy się spróbować… ja przede wszystkim z ciekawości, Luby trochę bardziej z konieczności ;)

Niemniej jednak… byliśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni i z pewnością możemy polecić Wam właśnie to miejsce na owe nauki, tym bardziej, że jest weekendowe i przyjeżdża na nie wiele par z różnych zakątków Polski, a warsztatów nie prowadzi ksiądz, a świetna pani psycholog, która dodatkowo służy długoletnim doświadczeniem jako żona i matka!

Z pewnością nie wszystkie treści przypadną Wam do gustu… ale moim zdaniem każda para może znaleźć tam coś wartościowego i jeszcze bardziej budującego więź!

 

I choć dla mnie jako trenera i psychologa relacji damsko – męskich nie było wiele nowych treści, to jednak są takie dwie kwestie (niby oczywiste, ale w gruncie rzeczy wcale), z którymi niesamowicie się zgadzam i którymi bardzo chcę się z Wami podzielić.

 

1.       Najpierw On/Ona…

Praktycznie od każdej matki możesz usłyszeć, że dla niej na pierwszym miejscu jest dziecko… i choć sama ich nie mam, nie trudno nie zgodzić mi się z bezwarunkową miłością matki do dziecka, która czyni ich relację wyjątkową. Wiem jednak, że szczęśliwy dom, w którym można zagwarantować potomstwu prawdziwy rozwój i bezpieczeństwo, to takie miejsce, gdzie związek partnerski budowany jest na wzajemnej miłości rodziców.

Jeśli związek dwojga ma być ponad relacją z naszymi dziećmi, zdecydowanie powinien być ponad relację z naszymi rodzicami i rodzinami pochodzenia! Więc nagłe zaproszenie na imieniny taty czy urodziny mamy, niekoniecznie powinny być tak ważne, jak wyjazd we dwoje, rocznica czy wspólne świętowanie Waszych małych sukcesów.

Podobnie jest z problemami i ważnymi decyzjami. Jeśli przeżywamy gorsze chwile w naszych związkach lub stoimy przed ważną dla nas decyzją, starajmy się najpierw przeprowadzić rozmowę we dwoje, nie wplątując w to dzieci, ani rodziców czy teściów. Dbajmy o tworzącą się lojalność więzi w naszych nowych rodzinach, nie wisząc na telefonie i żaląc się mamusi na to „… jaki to On okropny i zły bo zapomniał o rocznicy…” lub na to „… jaka Ona niegospodarna, bo w domu jest wieczny bałagan, a na dodatek nie potrafi gotować…”.

Jeśli postawimy relację między nami… żoną a mężem na pierwszym miejscu mamy szansę na szczęśliwy, partnerski związek, w którym jako długoletnie (wieczne)inwestycje będziemy traktować pracę nad codzienną komunikacją, akceptacje różnic i poszukiwanie dróg do wspólnych działań. Dzięki temu będziemy mogli zagwarantować nie tylko sobie, ale przede wszystkim naszym dzieciom naprawdę fajny dom, do którego zawsze będą chcieli wracać!

2.       Najpierw Nasz Dom…

Ile razy problemy/obowiązki w swoim domu/związku przekładałaś/przekładałeś na potem, zajmując się jakże rozpaczliwym telefonem koleżanki, której szefowa popsuła dzień w pracy albo biegnąc na pomoc kumplowi, który złapał gumę w centrum miasta?! Oczywiście nic w tym złego… fantastycznie jest mieć przyjaciół, ludzi którym można pomóc i tych, którzy pomogą nam, a niektórym domowym obowiązkom nic się nie stanie, jeśli zostaną przełożone na później… ale nie może być tak, że ważniejsze są dla nas problemy i potrzeby innych i wiecznie przekładamy je nad nasze domowe obowiązki.  Zwlekamy z naprawą szafy 4 tygodnie, przekładamy wieczór we dwoje 3 raz z kolei i zostawiamy naszą drugą połowę czy dzieci chorych w domu, tylko dlatego, że ktoś ze znajomych kolejny raz potrzebuje naszej atencji!

Jeśli zadbamy o nasz dom i naszą relację z mężem/żoną i dziećmi na pierwszym miejscu, wtedy z pewnością zaoszczędzimy sobie wielu kryzysów, a co istotne będziemy dużo bardziej efektywni w pomaganiu innym.

 

Pasowałoby mi tutaj dodać trzecią kwestię… jakoś by tak ładniej się komponowało. I choć w głowie mam ich dużo, pomyślałam, że dobrze byłoby gdyby każdy z Was dodał tutaj coś swojego i w ten sposób poniekąd skomentował ten wpis…

3.        Najpierw… - no właśnie, co tutaj dodalibyście Wy?!

 

 

Wpis ten oddzielam kreską, aby drugą jego część poświęcić na trochę prywaty (której tutaj miało już nie być, ale po długim namyśle stwierdziłam, że dzięki niej znacznie łatwiej jest mi być z Wami w kontakcie, dlatego do niej wracam) i moich noworocznych celów.

Jeśli chodzi o 2017 rok z pewnością będzie to rok wielu zmian (podobnie jak 2016, co mogliście przeczytać w jego podsumowaniu na fanpagu), po pierwsze osobistych jak i zawodowych J

Ja jako przyszła żona…

W tym roku ma się odbyć nasze wielkie święto, które już powoli zaczynamy z Lubym przygotowywać. Chcemy też kupić mieszkanie lub działkę pod budowę domu, a kiedy miną już te wszystkie ogromne wydarzenia... dać sobie szansę na powiększenie naszej rodziny :)

Ja jako podróżnik…

Przy tym wszystkim chcemy odbyć kilka obowiązkowych wycieczek, zaczynając od nart w styczniu lub lutym, poprzez zwiedzanie Paryża, które tak naprawdę jest tylko pretekstem do odwiedzenia mojej przyjaciółki, a także zrealizować jedno z naszych marzeń… podróż do Tajlandii (najprawdopodobniej jako tą poślubną ;))

Ja jako psycholog i bloger…

Jeśli chodzi o plany zawodowe tu też będzie się trochę działo. W przeciągu dwóch miesięcy mam zamiar ruszyć z własnym stacjonarnym gabinetem i propozycją realizacji warsztatów profilaktycznych dla szkół, oczywiście kontynuując przy tym działalność poradni online.

Dodatkowo chcę stworzyć pierwszy kurs online dla par w formie e-booka, stworzyć „tajemniczy” (póki co) projekt dla kobiet z moją przyjaciółką i zacząć pisanie mojej pierwszej w życiu książki (być może zbyt odważnie, ale jak to mówi mojej kuzynki mąż… „Kto nie ryzykuje, ten traci…” ;))

Co do samego bloga planuję kilka zmian graficzno funkcjonalnych, które wzbogacą całość o nowe ciekawe zakładki i przydatne informacje dla każdego czytelnika, być może również w formie wideo, która będzie dostępna na kanale YouTube!

Ja jako współwłaściciel 2ForLove...

Chcę wraz z Lubym znacznie zwiększyć ofertę naszego sklepu – www. 2forlove.pl , poszerzając grono współpracowników i potencjalnych klientów J

Ja jako kobieta…

Zdecydowanie chcę zwiększyć ilość posiadanych kosmetyków do makijażu, a tym samym zwiększyć swoje umiejętności w jego tworzeniu… oczywiście na własne potrzeby ;)

Ja jako ja…

Od tego tygodnia wracam do różnych aktywności… taniec, siłownia i domowe treningi powinny być idealną przeplatanką dla partnerskich, domowych i zawodowych obowiązków!

 

Życzcie mi wytrwałości! ;) … bo ja Wam jej życzę całe mnóstwo! We wszystkim czego pragniecie i o czym marzycie!

A no właśnie… jakie są Wasze cele i marzenia na 2017 rok?!

Ślę dużo ciepła…

Panna Joanna

PS: Dziękuję za kolejny wspólny rok…  za to, że mnie odwiedzasz, wspierasz i dodajesz otuchy!

Masz problem w związku?
Chciałbyś poprawić swoje relacje  z partnerem?
Marzysz o tym, aby ożywić Wasze życie seksualne?
Potrzebujesz profesjonalnej porady psychologicznej?  Inspiracji? Zwykłej rozmowy?
Interesuje Cię pojedyncza konsultacja? A może kilka spotkań online?
*Pierwsza konsultacja 30 min - darmowa
*Kolejne spotkania - według cennika
Nie czekaj! Zapytaj o Drogę!
Napisz do mnie za pomocą poniższego formularza lub na adres: poradniaonline.kontakt@gmail.com
Pozdrawiam ciepło,
Panna Joanna
Ps: Gwarantuje anonimowe konsultacje.
Wysyłając ten formularz, akceptujesz naszą Politykę prywatności.

Joanna Karnas

Jestem psychologiem ze specjalizacją rodzinną.
Trenerem relacji damsko-męskich.
Pasjonatką życia, a przede wszystkim MIŁOŚCI !
Zapraszam Cię w podróż po tej krainie. Być może odnajdziesz drogowskaz idealnie pasujący do Ciebie!